Jesteś tutaj: Podsumowanie ubiegłego roku - po co i dlaczego warto je robić.

Podsumowanie ubiegłego roku - po co i dlaczego warto je robić.

Podsumowanie roku? Czy warto je robić? Jeśli tak to dlaczego?

Wraz z upływem roku wielu z nas robi tzw. postanowienia noworoczne. Jak wiadomo są to nasze cele do zrealizowania w nowym roku.

No ok, a co z rokiem ubiegłym? Jemu chyba też się coś należy ;).

Robiąc podsumowanie roku minionego warto  na chwilę przysiąć, cofnąć się wspomnieniami do zeszłego roku i na siebie spojrzeć - tak z perspektywy czasu i kolejnego roku, ktory na pewno nas czegoś nauczył.

Fajnym rozwiązaniem jest bilans wymarzonych celów z początku roku i tego co się udało osiągnąć. Trzeba się zastanowić co udało nam sie osiągnąć, jak tego dokonaliśmy, jakim kosztem i co nam to dało. Poźniej czas na to, czego niestety nie udało się zrealizować. Przy tym czego nie zrealizowaliśmy, warto zastanowić się, dlaczego nam nie wyszło, co zrobiliśmy żeby osiągnąć ten cel, co nam przeszkodziło i jakie mam nauczki na kolejny rok związane z tym celem. 

Tutaj konstruktywna krytyka pozwoli nam docenić sie za mocne strony pomocne w zrezliowaniu postanowień i wyciągnąć lekcję na przyszłość przy tym czego nie udało się osiągnąć.

Oczywiście bardzo często zdarza się, że zapominamy o  postnowieniach norworocznych i wcale ich nie realizujemy tylko płyniemy z prądem czasu i codzienności. Wiele osób realizuje cele zupełnie inne niż te z początku roku. Codzienność najczęściej decyduje za nas co będziemy robić i jakie cele realizować. Dlatego na koniec roku pomijając zestawienie co realizowaliśmy, a czego nie, zachęcam do przemyśleń odnośnie tego co w ogóle zdobiliśmy w minionym roku, co było naszym osiągnieciem i powodem do zadowolenia. Koniecznie trzeba siebie docenić za to co z siebie daliśmy i co zrealizowaliśmy, bez wzgędu na to czy było to planowane czy nie.

Co nam to daje?!

Doceniając siebie za ubiegły rok podwyższamy sobie samoocenę. Nigdy nie jest tak, że nic nie zrobiliśmy i nie mamy powodu do choćby najmniejszego zadowolenia. Reasumując to co się wydarzyło w ciągu ostatnich 12 miesięcu musimy zwracać uwagę także na drobnostki i dać sobie szanśe na docenienie się za to. Warto się nagrodzić za to, że może nie schudliśmy, ale też nie przytyliśmy, może nie zmieniliśmy diametralnie życia, ale byliśmy dobrymi i przyzwoitymi ludźmi.

Takie podsumowanie daje nam też energię i motywację do działania i realizowania swoich celów i marzeń w kolejnym roku. 

Jeśli jesteście ciekawi mojego podsumowania to możecie  je znaleźć tutaj

A jak Wasze podsumowania? Zrobione? 

Czekam na Wasze opowieści. 

 

Pozdrawiam,

Coach Agnes