Jesteś tutaj: Psychologicznie Poniedziałek i inne problemy

Poniedziałek i inne problemy

Witam Was w nowym tygodniu,

Mamy dziś poniedziałek. Lubicie ten dzień czy jak większość ludzi niekoniecznie?
Poniedziałek zwiastuje początek nowego tygodnia, mamy nowe zadania i obowiązki, nowe cele, nowe wyzwania przed nami. To także nowe możliwości.
Czy świadomość, że trzeba się wykazać i napracować napaja Was optymizmem czy wręcz przeciwnie?!
Wiele osoób z którymi mam styczność dołuje się sama myślą o zbliżajacym się nowym tygodniu i nowych obowiązkach. Dlaczego tak sie dzieje? Co takiego zabiera nam szczęście i motywację?
Ludzie boją się wyzwań, zmian i odpowiedzialności. Każda nowa sprawa wyrzuca nas na nieznane ścieżki i musimy sobie z nimi sami poradzić. W takim kontekscie to nie napawa optymimem, prawda?
Możemy temu jednak zaradzić. 
Wyzwań i obowiązków ani pracy nie trzeba traktować jako przykrych sytuacji, które trzeba odhaczyć lub z którymi trzeba się zmierzyć. Takie nastawienie z miejsca powoduje negatywne skojarzenia i podbija poziom kortyzolu odpowiedzialnego za stres.
Każde wyzwanie można potraktować jako szansę dla siebie choćby na to, aby dowiedzieć się czegos nowego.
Wszystko z czym się stykamy może nasz rozwijać lub nie. Jesli potraktujemy daną sytuację, dane zdanie jako wyzwanie możemy się wiele nauczyć i tym samym zwiększać naszą motywację do zmierzenia się z ową sytuacją. 
Co nam daje podejście z nastawieniem na wyzwanie?
Otóż bardzo dużo. Przestajemy się demotywować, a zaczynamy motywować w bardziej pozytywny sposób. Zaczyna działać na nas stres w granicach przyjętych za pozytywne. To taki dobry, mobilizujący stres. 
No wszystko pięknie, tylko teraz jak tego dokonać? 
Trzeba zacząć od zmiany sposob myślenia. Przeformułowanie, nawet delikatne probelmu już nam dużo da.
A co dalej? Zainteresowani?
Czekam na komentarze i poniedziałkowe opowieści.
A za tydzień zapraszam na ciąg dalszy tematu. Będzie o przeformuowaniu myśli, jak zobić żeby chciało nam się chcieć oraz jak polubić poniedziałki.
Zapraszam do odwiedziania bloga, no i oczywiście do konsultacji ze mną.

     Coach Agnes